9
Bilans dnia:
Bilans dnia:
- Jedna kromka chleba razowego posmarowana pastą z łososia
- 1/4 ogórka z pieprzem
- Mała kawa
- 1x herbata z cytryną
Od razu zaznaczam do tego, że piję ogromne ilości wody. Cały czas omijam wagę szerokim łukiem, boję się jej. Za kilka dni mam się spotkać z pewną osobą po raz pierwszy w życiu, ale czuję się tak cholernie niepewnie, że czuję, że zrezygnuje z tego spotkania. Naprawdę, wstyd mi się komukolwiek pokazywać na oczy, a na pewno nie teraz, nie z tą wagą. Nawet wstyd mi pisać o tym na tym blogu...tragedia jednym słowem.
Potrzebny mi jest jedynie czas i cierpliwość.
***



jejku kochana uważaj na siebie, bardzo mało jesz. Lepiej nie odkładać spotkań, uwierz mi :D Ja też chciałam kiedyś z takiego jednego uciec ale na szczęście mi się nie udało i teraz jestem szczęśliwa :D Ty też będziesz <3
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że uda mi się przezwyciężyć strach :( Uważam na siebie
Usuńjejku jaki malutki bilans (: moim zdaniem narazie musisz się pogodzić ze swoim ciałem i jednak zdecydować się na to spotkanie no i może jeszcze bardziej Cię to zmotywuje ♡
OdpowiedzUsuńhttps://perfect-lifestyle-proana.blogspot.com
Wiem, że masz rację:(
UsuńJa się wczoraj spotkałam 1 raz w swoim życiu z kimś. Było naprawdę świetnie!
OdpowiedzUsuńTak więc polecam. ;)
Usuń