10
Bilans dnia:
- Dwa ugotowane jajka
- Kromka ciemnego chleba z pastą z łososia
- 1x wafel ryżowy
- Mała kawa
- 2x herbata z cytryną
Jutro ważny dzień, spotkam się po raz pierwszy z moim internetowym przyjacielem, naprawdę się stresuję :( Jutro robię głodówkę, wypiję jedynie lampkę wina.
Wpadłam na pomysł żeby od poniedziałku zacząć pić ocet jabłkowy :D Któraś z was tego próbowała? Ponoć wspomaga spalanie tłuszczu podczas ćwiczeń i nieźle odwadnia.
Moja ciocia zaczęła dzisiaj piec pierniki, ich zapach roznosi się po całym domu, pachnie przesłodko, ale nie zamierzam wziąć nawet gryza;)
Wytrwałości motylki! 💙
***



Ach! Zachęcające inspiracje! Nie wiem czy ocet Ci nie zaszkodzi. Myślę, że nie warto aż tak sobie rozwalać żołądka, aczkolwiek nigdy nie próbowałam.
OdpowiedzUsuńMonique z bloga http://by-monique.blogspot.com/
No właśnie też nie próbowałam, ale opinie są zachęcające :D
UsuńJak kiedyś chciałam się napić tego octu, to się porzygałam pomimo tego że dałam łyżkę do szklanki wody. Blee. Piękny bilans :3
OdpowiedzUsuńKiedys piłam, krótki czas. Ale nie widziałam efektów. Głodówki są straszne. :c
OdpowiedzUsuńTrzymam za Ciebie kciuki w dążeniu do perfekcji! :) Cieszę się, że natrafiłam na Twojego bloga :)
OdpowiedzUsuń