poniedziałek, 29 maja 2017

Thinspiration









Ostatni tydzień

 Czuję się silniejsza i gotowa!

Od tygodnia jestem na diecie jajecznej, wygląda ona następująco:
Śniadanie:kawa+1 jajko
Obiad: 2jajka+sałatka
Kolacja:Pomidor/Jabłko

Nie czuję się głodna a jednocześnie widzę jak mój brzuch maleje, jestem zachwycona!
Kiedyś już stosowałam tą dietę, ale byłam mniej wytrwała w ciągłym jedzeniu jajek:/

Mam plan na następne 3 dni- głodówka. Potrzebuję wyglądać jak najszczuplej 1 czerwca, wychodzę wtedy z domu i chce chudo wyglądać, chce chociaż minimalnego efektu ehh.

Wraz z utratą wagi wszystko wydaje się lżejsze, nie tylko moje ciało:)
Trzymajcie kciuki!


niedziela, 21 maja 2017

Nie jestem ptakiem i żadna sieć mnie nie więzi

Minęło tyle długich miesięcy od mojego ostatniego pobytu tutaj.
Tak wiele się zmieniło, nic już nie wygląda tak samo. 

Moje diety przez te pół roku wyglądały jak sinusoida, miewałam wzloty i upadki.
Możecie jedynie zgadywać jak wyglądam teraz, możecie zgadywać dlaczego tutaj wracam. Tutaj zawsze jest raźniej, mam na myśli internet. 
Całkowicie pomijając moje porażki związane z odchudzaniem, chciałabym wylać tu wszystko przez co moje serce wykrwawia się dziś na śmierć.
Od prawie dwóch tygodni nie mam kontaktu ze światem zewnętrznym, nie wychodzę z domu, nie odbieram telefonów, nie odpisuje na sms. Zupełnie nic. 
Po raz kolejny ktoś zadrwił z moich uczuć, skopał je i na nie napluł. Niby przechodziłam przez coś takiego nie jeden, nie dwa razy, ale ileż można? Każdy ma jakieś granice, boję się (bardzo), że moje kończą się właśnie tutaj.
Jak można bezwstydnie słać komuś puste obietnice? Patrzeć w oczy i kłamać o najpiękniejszych rzeczach? To bezwzględne ciosy prosto w serce, które bolą, kują i szczypią przez ogrom czasu.
 W jaki sposób mogę zapomnieć i żyć dalej?
Jak otworzyć nowy rozdział i nie rozdrapywać ran?
Jak być silnym człowiekiem?